Przegląd gier cyfrowych o Asteriksie i Obeliksie

Asteriks i Obeliks są kultowymi postaciami w Europie. Sympatyczni Galowie spuszczający łomot Rzymianom doczekali się już 40 komiksowych zeszytów ze swoimi przygodami i kilka specjalnych tomów opowiadających poboczne przygody. Bohaterowie mieli również okazje zagościć w grach cyfrowych. Zapraszamy na przegląd gier z Asteriksem i Obeliksem.

Przygody dziarskich Galów stawiających opór rzymskim najeźdźcom cechują się między innymi bardzo ciekawym przedstawianiem współczesnych stereotypów w formie komiksu rozgrywającego się przed naszą erą. Humor, wartka akcja i przyjemna dla oka kreska sprawiają, że Asteriks i Obeliks cieszą kolejne pokolenia fanów. Zresztą więcej o bohaterach pisaliśmy w naszym artykule o serii komiksów Asteriks. Dziś zapraszamy na przegląd gier komputerowych i konsolowych, które na przestrzeni lat trafiały na rozmaite platformy domowej rozrywki.

Łącznie powstało 38 gier na podstawie przygód Asteriksa i Obeliksa (na tyle trafiliśmy). Rozmyślnie nie opiszemy szczegółowo wielu z nich, ponieważ znaczna część debiutowała na pierwszych konsolach i komputerach domowych, a ilość informacji o nich jest dość skromna. Wiele z pierwszych gier nosiło też mało wyszukane tytuły, jak Asterix. Pozycje na Atari 2600, Commodore 64, czy Amigę 500 były często prostymi platformerami, lub zręcznościowymi grami logicznymi, Niektóre tytuły zaliczały się do gatunku gier przygodowych. Niemniej często jakość tych produkcji sprawiała, że niestety nie doczekały się one statusu kultowych. Ogólnie nie można mówić o wielkim szczęściu Asteriksa do gier, choć nie brakuje kilku naprawdę ciekawych pozycji. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia gier planszowych na licencji Asteriksa. 

Klasyczne gry z Asteriksem

Naszą opowieść zacznijmy od gier, które powstawały pod skrzydłami różnych wydawców od okolic 2000 r. do 2018 roku, kiedy prawa do marki przejęło Microids. W tym czasie deweloperzy mocno eksperymentowali z formułą i pomysłami na przeniesienie przygód Galów. Dostaliśmy m.in. gry inspirowane komiksami, jak i twory na licencji filmów aktorskich. Jak możecie się domyślać wychodziło to bardzo różnie.

Asterix i Obelix kontra Cezar –  2000 r. / PSOne, Game Boy Color, PC.

Pierwsza gra o jakiej wspomnimy nie zestarzała się dobrze. Zresztą już w dniu premiery jej koncept był niezbyt wysokich lotów. Asterix i Obelix kontra Cezar jest adaptacją filmu aktorskiego o tym samym tytule i niestety gra cierpi na wszystkie bolączki produkcji na licencji filmowej. Rozgrywka jest krótka, bazuje na powtarzalnych minigierkach i zaskakująco mało w niej bicia Rzymian. Graficznie starano się oddać wizualia filmowe, a co za tym idzie Asterix i Obelix kontra Cezar prezentuje się dość pokracznie. Gracze mogą uczestniczyć w wydarzeniach z filmu, choć te sprowadzają się do odbijania ryb, łapania tac z dzikami, czy w końcu łapania i rozbijania różnych innych rzeczy lecących w stronę Asteriksa. Gra wyszła pierwotnie na PlayStation 1, ale z czasem doczekała się wersji PC. Pomiędzy nimi powstał także port na Game Boy Color i tak szczerze to on w swojej szacie 8-bitowej prezentuje się najlepiej. Choć gusta są oczywiście różne!

Asterix: Mega Madness – 2001 r. / PSOne, PC

W 2001 roku licencję na stworzenie gry o Galach zdobyło Infogrames i tak gracze dostali Asterix: Mega Madness. Kolejna gra na PlayStation 1 i komputery PC, która bazowała na minigrach. Tym razem jednak dostaliśmy oprawę graficzną nawiązującą bezpośrednio do animacji z Asteriksem i Obeliksem. Gra została przepełniona humorem, animowanymi wstawkami i co ważne minigrami, które faktycznie bawiły. W Asterix: Mega Madness strzela się katapultami czym popadnie w Rzymian, łapie się dziki i inne przekąski na pół otwartych planszach, czy wsuwa się jadło na uczcie. Nie zabrakło bicia Rzymian, szturmów na ich obozy i szalonych wyścigów. Ta gra to naprawdę szaleństwo, a do tego gracze mogli wybrać jedną z czterech postaci grywalnych!

Asterix & Obelix: Bash Them All – 2002 r. Game Boy Advance

Asterix & Obelix: Bash Them All jest bardzo ciekawą pozycją, ponieważ zawiera w sobie dwie gry. Pierwszą z nich jest beat 'em up Asterix i Cleopatra, a drugim port ze SNES platformowej gry Asterix i Obelix. W obu tytułach można prowadzić dwójkę niezwyciężonych Galów i obijać przeciwników. Rozgrywka w obu grach różni się diametralnie, ale za to dostajemy szatę graficzną ponownie nawiązującą do klasycznych komiksów i animacji. Dzięki temu gry nawet dziś prezentują się bardzo dobrze i mogą cieszyć posiadaczy klasycznej konsoli. Pierwsza z gier jest adaptacją komiksu, który doczekał się z czasem aż dwóch ekranizacji. Galowie ruszają na pomoc Egipcjanom nękanym przez Rzymian. W porcie z konsoli stacjonarnej Asteriks i Obeliks muszą ocalić swoją wioskę przed najeźdźcami przeżywając po drodze wiele przygód.

Asterix at the Olympic Games – 2007 r. / PC, Wii, X360, PS2, NDS

Kolejna adaptacja filmu aktorskiego, choć Asterix at the Olympic Games wizualnie postawił na bardziej animowany styl. Grze brakuje w kwestii oprawy do komiksowego sznytu, ale jest zdecydowanie lepiej niż przy próbach przenoszenia aktorów do wirtualnego środowiska. Fabuła gry skupia się wokół pierwszych igrzysk olimpijskich zorganizowanych przez Juliusza Cezara. Gracze mogą się wcielić w Asteriksa, Obeliksa lub Dogmatiksa, a ich zadaniem będzie m.in. pokonanie Brutusa. Deweloperzy nie przenieśli historii 1:1 i zadbali o umieszczenie w grze dodatkowych wątków pozwalających między dyscyplinami obić kilka facjat i rozwiązać nieco nieskomplikowanych zagadek. Dyscypliny olimpijskie przedstawiono w formie minigier, w których gracze mogą też rywalizować między sobą. Asterix at the Olympic Games to solidny tytuł doceniany przez graczy.

Asterix Brain Trainer – 2008 r. / NDS

Asterix Brain Trainer jest przykładem praktycznego wykorzystania dwóch ekranów w konsolach Nintendo DS. Studio Little Worlds postawiło na koncept prostej gry logicznej, w której gracze mierzą się z licznymi łamigłówkami i minigrami. Bohaterem gry został Justforkix, czyli siostrzeniec wodza wioski. Największą zaletą gry zdaje się być jej oprawa, która wygląda niczym żywcem wyjętą z komiksów o nieugiętych Galach.

Asterix: These Romans are Crazy! - 2009 r. / 3DS

Asterix: These Romans are Crazy! to kolejna gra korzystająca z dwóch ekranów konsoli przenośnej Nintendo. Tym razem postawiono na ciekawy koncept gry planszowej w wydaniu cyfrowym. Gracze turlają kostkami, przesuwają się po planszy i wykonują minigierki. Prosta konstrukcja gry i raczej mała dynamika mogą nie specjalnie przypaść do gustu współczesnym graczom, ale sam pomysł wydawał się ciekawy.

Gry z Asteriksem w erze Microids

W 2018 roku firma Microids zaprezentowała pierwszy remaster klasycznych gier z Asterikem i Obeliksem. Seria XXL powinna się była pojawić powyżej, ale właśnie ze względu na remastery opiszemy gry już odświeżone, które mogą być bez problemów ograne na współczesnych sprzętach. Oprócz tego w ostatnich latach doczekaliśmy się także zupełnie nowych tytułów, które na różne sposoby przenoszą przygody galijskich wojów do wirtualnego świata.

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered – 2018 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered jest pierwszym remasterem klasycznych gier zręcznościowych, które pierwotnie były wydawane w latach 2004-6. Microids zdecydowało się jako pierwszą odświeżyć odsłonę Asterix & Obelix XXL 2: Mission Las Vegum, która uchdziła za tą bardziej zabawną, emocjonującą i dopracowaną. Gracze wcielają się w niej w tytułowych bohaterów, którzy eksplorują nową atrakcję turystyczną Cezara. Rzymianie zbudowali park rozrywki inspirowany współczesnym Las Vegas, a w nim na graczy czeka wiele zagadek środowiskowych, sekcji zręcznościowych i legionistów do oklepania. Grę wypchano po brzegi easter-eggami i humorem, który trafi w serduszka fanów komiksowej serii. Dodajmy, że postaci często muszą współpracować i wykorzystywać swoje konkretne umiejętności, aby odblokować drogę dla kompana.

Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir – 2019 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Rok po premierze wspomnianego remastera dostaliśmy zupełnie nową grę będącą kontynuacją. Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir zmienia formę rozgrywki, ponieważ akcję ukazano z kamery nad bohaterami. Zmiana perspektywy nie była jedynym odświeżeniem koncepcji. O ile ponownie bijemy Rzymian, skaczemy po platformach i rozwiązujemy zagadki środowiskowe to już część mechanik skupia się wokół tajemniczego Kryształowego Menhiru. Kamień jest osią fabuły, a bohaterowie w miarę przygód odkrywają jego nowe moce. Z ich pomocą łatwiej pokonywać wrogów, ale też otwierać kolejne przejścia. Gra nie spotkała się jednak z bardzo ciepłym przyjęciem i to dało wydawcy do myślenia.

Asterix & Obelix XXL Romastered – 2020 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Przeciętne przyjęcie kontynuacji serii XXL nie przeszkodziło wydawcy w zaserwowaniu graczom kolejnego remastera. Asterix & Obelix XXL Romastered pozwolił graczom na ponowne sięgniecie po pierwszą przygodę z cyklu. Historia rozpoczyna się w momencie, gdy Asteriks i Obeliks odkrywają, że Rzymianie pojmali ich przyjaciół i zostawili wioskę w płomieniach. Gracze wraz z dwójką bohaterów ruszają śladem legionów i odwiedzają w czasie przygody m.in. Galię, Egipt, Grecję, czy Rzym. Na swojej drodze spotkają nie tylko Rzymian, ale także Wikingów. Oczywiście wszystkim spuszczą srogi łomot. Gra stawia na klasyczne rozwiązania z gier platformowych 3D rozgrywających się w pół otwartych lokacjach. W czasie zabawy eksplorujemy, bijemy i rozwiązujemy logiczne łamigłówki wymagające nierzadko zręczności.

W tym miejscu warto powiedzieć o Asterix & Obelix XXL Collection, czyli zbiorczym wydaniu wszystkich trzech odsłon serii. Pakiet zadebiutował również w 2020 roku i jest okazją do zdobycia za jednym zamachem wszystkich trzech odsłon serii, która mimo potknięć stanowi nie lada gratkę dla fanów twórczości Gościnnego i Uderzo.

Asterix & Obelix: Slap Them All 1 i 2 – 2021/2023 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S Switch

Asterix & Obelix: Slap Them All z 2021 roku i kontynuacja gry wydana po dwóch latach to reprezentantki gatunku beat 'em up. Twórcy nie starali się wymyślać gatunku na nowo, dlatego te gry są kierowane do miłośników klasycznego chodzonego mordobicia. Rozgrywka skupia się na przechodzeniu kolejnych plansz, z których niemal każda to mała arena, na której bije się Rzymian, Piratów i innych antagonistów znanych z kart komiksów. Pierwsza część oberwała od graczy za małą liczbę przeciwników i ciosów, co poprawiono w kontynuacji. Sequel jest po prostu tworem, któremu przyświecała idea, wszystkiego więcej i lepiej. Największą zaletą obu gier obok przyjemności z bicia Rzymian jest oprawa graficzna. Ta zdaje się być niemal żywcem przeniesiona z komiksów i animacji rysunkowych. Świat przedstawiony wygląda obłędnie, a całość uzupełniają dźwięki znane z bajek. Jeśli lubicie gry z tego gatunku i Asteriksa to gry z serii Asterix & Obelix: Slap Them All są pozycjami obowiązkowymi. Nie są idealne, ale to czołówka gier z dzielnymi Galami.

Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii – 2022 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Akcja Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii przenosi graczy do Irlandii, gdzie Rzymianie podjęli próbę rozszerzenia swoich granic, a przy okazji ukradli złotego barana wodza Whiskitoniksa. Jego córka Keratyna prosi o pomoc Galów i tak zaczyna się przygoda ukazana ponownie z kamery umieszczonej nad bohaterami. Rozgrywka przypomina trzecią część cyklu i stanowi miks gier przygodowych, zręcznościowych platformerów i beat 'em up. Gracze rozwiązują zagadki środowiskowe i biją setki Rzymian. Gra jest prosta, ale warto docenić, że mechanika walki promuje kreatywne podejście do wyprowadzania kombinacji ciosów. Twórcy postanowili udostępnić nie tylko tryb solo, ale też umożliwić kanapową kooperację dla nawet 4 graczy.

Asterix & Obelix: Heroes – 2023 r. / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Na koniec naszego zestawienia najświeższa pozycja, jaką jest Asterix & Obelix: Heroes. W tym przypadku mamy do czynienia ze swoista mieszanką gatunkową. Rozgrywkę obserwujemy w rzucie izometrycznym. Po lokacjach poruszamy się niczym w przygodowej grze planszowej, a walki rozgrywają się turowo w formie karcianki. Fabularnie Galowie ruszają śladem Cezara, który trafił na trop skarbu mającego mu pozwolić na ostateczne pokonanie niezwyciężonych bohaterów. W trakcie rozgrywki Asteriks i Obeliks przemierzają lokacje znane z różnych komiksów i dołączają do drużyny sprzymierzeńców, którzy będą wspomagać ich w walkach.

Tak się prezentują najciekawsze gry o Asteriksie. Zdajemy sobie sprawę, że nie wymieniliśmy wszystkich tytułów. Niemniej mamy nadzieję, że ten przegląd pozwolił wam się przekonać, jak różnorodne gry o niezwyciężonych Galach powstały i że znajdziecie jakieś tytuły do samodzielnego ogrania.

Daj znać o nas znajomym

Nadchodzi Assetto Corsa Rally!

Assetto Corsa Rally oficjalnie powstaje! Ta wiadomość zelektryzowała fanów symulacji podczas tegorocznego SimRacing Expo. Niespodziewanie zapowiedziano grę, zdradzono termin debiutu w Early Acess na Steam i pokazano pierwszy zwiastun oraz screeny. No i my się jaramy!

Twórcy Assetto Corsa byli wielokrotnie pytani o to, kiedy pojawi się rajdowa odsłona serii. Wiele wskazywało na to, że taki symulator pozostanie w sferze marzeń graczy. No i w kwestii modderów, którzy dodawali odcinki specjalne i rajdówki do gry studia Kunos Simulazioni. Współzałożyciel studia, Marco Massarutto sam przyznał, że pytania o rajdową Assetto Corsę były jednymi z najczęstszych. No i się doczekaliśmy. Tylko za produkcję nie będzie odpowiadać Kunos Simulazioni!

Produkcją Assetto Corsa Rally zajmuje się włoski deweloper Supernova Games Studios, działający w ramach grupy Digital Bros. O ile twórcy torowego symulatora nie stoją bezpośrednio za rajdową produkcją to będą kluczowym partnerem technicznym. Assetto Corsa Rally ma skorzystać z doświadczenia Kunos Simulazioni. Zresztą gra będzie oparta o zmodyfikowany silnik fizyki torowego Assetto Corsa. Zmiany będą obejmowały dostosowanie silnika do odwzorowywania jazdy na luźnych nawierzchniach, jak szuter,

Film o Bielsku-Białej najlepszym na świecie!

W nocy z 22 na 23 listopada w hiszpańskiej Walencji miała miejsce 35. edycja festiwalu The World Tourism Film Awards, na której główną nagrodę w kategorii Miasta zdobył film „Bielsko-Biała - Miasto od zawsze dla ludzi” autorstwa Tomasza Walczaka. Gratulujemy zwycięstwa twórcy i całej ekipie współtworzącej to piękne dzieło. Dlaczego wam o tym piszemy?

Mamy kilka powodów do radości w związku ze zwycięstwem filmu o Bielsku-Białej. Cała ekipa stojąca za tym serwisem to bielszczanie, autorem tekstu lektora do filmu jest nasz redaktor (tak, piszę o sobie w trzeciej osobie!), a z Tomaszem Walczakiem mamy okazję regularnie współpracować. Między innymi tym tekstem chcielibyśmy zaprosić was na obszerny wywiad z Tomkiem, w którym opowiada on o dronach z jakich korzysta. Więcej informacji znajdziecie poniżej, a tymczasem pomówmy o produkcji filmu o Bielsku-Białej i skali jego sukcesu.

Film o Bielsku-Białej najlepszy na świecie w rankingu CIFFT

Na wstępie wyjaśnijmy, że CIFFT, jest Międzynarodowym Komitetem Festiwali Filmów Turystycznych. Organizacja zrzesza światowe festiwale filmów turystycznych i korporacyjnych. W trakcie każdego roku filmy zdobywając

Recenzja LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Nintendo Virtual Boy powraca!

Ostatnie Nintendo Direct było lekkim rozczarowaniem. Raczej większość prezentacji oglądało się przy równoczesnej walce ze snem, ale jedna rzecz była mocno zaskakująca. Wielkie „N” ogłosiło powrót najgorszej konsoli w historii! Virtual Boy powraca, jako hybryda z Nintendo Switch 2 i 1.

Ok, Virtual Boy może nie był najgorszą konsolą w historii, ale na pewno okazał się największą porażką japońskiej marki. Szereg nietrafionych decyzji, odważny koncept i znikome wsparcie pogrzebały projekt już na jego początku. Chyba nikt się nie spodziewał, że ten retro sprzęt może powrócić na rynek we współczesnej odsłonie. No dobra nie mówimy o nowej konsoli, ale o gadżetach, które pozwolą szerokiej publiczności zapoznać się z tą niezwykłą konsolą. No, ale od początku.

Krótka historia Nintendo Virtual Boy'a

Twórca Game Boy'a, Gunpei Yokoi zaprojektował w latach 90-tych minionego stulecia unikatową i innowacyjną konsolę wprowadzającą Nintendo w świat trójwymiaru. Virtual Boy miał być goglami VR, dzięki którym gracze dosłownie zostaną wciągnięci w wirtualne światy. Koncept brzmiał dobrze, ale już wykonanie pozostawiło nieco do życzenia.

Nintendo Virtual Boy zadebiutował w Japonii 21 lipca 1995 roku. Na etapie projektowani

Defender Fobos GK-011 - recenzja

Jaką tanią klawiaturę mechaniczną 60% wybrać? Takie pytanie pojawiło się jakiś czas temu w mojej głowie. Szukałem bowiem peryferium do pisania oraz sporadycznego grania. Wśród różnych ofert często pojawiał się jeden model i dziś chciałbym wam o nim opowiedzieć. Zapraszam na recenzję klawiatury Defender Fobos GK-011.

Zacznijmy od tego, dlaczego sięgnąłem po klawiaturę mechaniczną. Otóż konfigurując komputer kuzyna miałem okazję trochę poklikać na mechaniku i doszedłem do wniosku, że może by mi się na takiej klawiaturze dobrze pisało. Na co dzień pracuję na modelu Logitech MX Keys Mini, czyli nisko profilowej klawiaturze, która spisuje się naprawdę fantastycznie. Mimo wszystko to klikanie mechanika było kuszące. Nie chciałem jednak sprawdzać na drogim urządzeniu, czy mi spasuje czy nie. No i tak właśnie po krótkich poszukiwaniach wybrałem model Defender Fobos GK-011. Spełniał wszystkie wymogi, czyli posiadał mechaniczne przełączniki, podświetlenie i miał format 60%. Na papierze wszystko czego potrzebowałem. Czy w praktyce też nie pozostawił nic do życzenia? Zapraszam do lektury!

Co musisz wiedzieć o klawiaturze Defender Fobos GK-011?

Defender Fobos GK-011 jest modelem bezprzewodowym w formacie 60% i posiada 61 klawiszy. Klawiatura nie korzysta z bloku

Alternatywy dla Legimi

W ostatnim czasie światem książki wstrząsnęła afera Legimi. Popularna platforma z ebookami zaliczyła mocną wpadkę wizerunkową. W efekcie wiele wydawnictw zaczęło wycofywać swoje lektury z oferty platformy. Z tego powodu postanowiliśmy się przyjrzeć alternatywom dla Legimi.

Zmiany w bibliotece popularnej aplikacji sprawiły, że wiele osób zaczęło się rozglądać za alternatywą dla Legimi. Nie da się ukryć, że Legimi jest najbardziej rozbudowaną opcją dla miłosników książek. Nie oznacza to, że inne platformy nie są warte uwagi. Wręcz przeciwnie, dla niektórych użytkowników mogą być znacznie lepsze. Sprawdziliśmy, które wypadają najlepiej i co mają do zaiferowania.

O co chodzi z aferą Legimi?

Przede wszystkim afera wynikła po ujawnieniu, że tzw. pakiety biblioteczne były nadużywane i zamiast do oferty bibliotek trafiały także do korporacji w ramach pakietów pracowniczych. To z kolei naraziło na straty wydawców i autorów książek. Co więcej ujawniono inne problemy z rozliczeniami za dostęp do ebooków. Nie będziemy wchodzić w szczegóły i wskazywać winnych, ponieważ nie mamy wglądu do umów i nie mamy całego przeglądu sytuacji. Efekt jest taki, że Legimi musiało zmienić swoją ofertę, część wydawców wycofała swoje publikacj

Egmont wyda komiksy DC Compact

Chcielibyście poznać najlepsze komiksowe historie ze świata DC, ale ceny komiksów was odstraszają? Wygląda na to, że polscy czytelnicy w końcu otrzymają atrakcyjną linię wydawniczą. Nadchodzi polska wersja serii DC Compact!

Wydawnictwo Egmont zapowiedziało, że już w październiku 2025 roku w Polsce oficjalnie ruszy linia wydawnicza DC Compact. Szczegóły mają zostać ujawnione na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, który odbędzie się w ostatni weekend września. Na ten moment wiemy, że pierwszymi tomami z serii będą „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. 

Zazwyczaj nie publikujemy newsów, ale w tym przypadku informacja jest naprawdę ciekawa. Znaczna część komiksów ze stajni DC, które pojawiają się w sprzedaży to ładnie wydane tomy w twardych okładkach. Takie posunięcie ma swoje zalety i szczególnie trafia do kolekcjonerów, którzy chcą eksponować swoje hobby. Niestety ładne wydania wiążą się ze względnie wysoką ceną za niektóre kultowe historie. Co jeśli ktoś chciałby po prostu przeczytać komiks i poznać fabułę, a niekoniecznie budować w domu wystawę pięknie wydanych komiksów? Tutaj cała na kolorowo wchodzi seria DC Compact.

Jaki mikrofon do nagrywania?

Masz ciekawą zajawkę i chcesz się nią podzielić ze światem, więc postanawiasz założyć kanał na YouTube, albo innej platformie. Jedną z kwestii, które na początku musisz ogarnąć to odpowiedni dźwięk. Tutaj się pojawia pytanie, jaki mikrofon wybrać do streamowania lub prowadzenia kanału YouTube?

Wiele osób zaczyna swoje internetowe podboje od kręcenia telefonem, który przecież ma wbudowany mikrofon. Podobnie jest z aparatami, wieloma kamerami, czy w końcu kamerkami internetowymi w laptopach. Czy naprawdę potrzebujesz zewnętrznego mikrofonu? Pewnie, jeśli zakładasz kanał dla własnej zajawki i nie masz przemyślanej strategii to nagrywanie z wbudowanych mikrofonów zawsze będzie pełnić rolę nauki. Poćwiczysz tworzenie materiałów, a w teorii to content powinien się bronić. Niemniej szybko pojawią się komentarze widzów narzekające na jakość dźwięku.

Nie wierzysz? To nagraj sobie telefonem jakiś krótki materiał i odtwórz go na różnych urządzeniach, jak telefon, telewizor, komputer i słuchawki. Później na tych samych urządzeniach odtwórz materiał nagrany z użyciem mikrofonu, np. film jakiegoś ulubionego twórcy internetowego. Braki w jakości dźwięku z twojego telefonu powinny być szybko słyszalne. Wielu osobom ten niepełny dźwięk z różnymi szumami może przeszk

Jaka kierownica do konsoli?

Jaką kierownicę do konsoli wybrać? Jeździsz w Forza Motorsport, Gran Turismo 7 albo EA Sports WRC na padzie i chcesz to zmienić? Chcesz poczuć się niczym prawdziwy kierowca wyścigowy, albo po prostu sprawić, że jeżdżenie będzie przyjemniejsze. Postaramy się podpowiedzieć, jak wybrać odpowiedni sprzęt.

Wybór kierownicy do konsoli nie jest sprawą prostą. Oczywiście można wybrać pierwszy lepszy kontroler z logo posiadanej konsoli, ale kierownica, kierownicy nie jest równa. Taki zakup na hurra może się sprawdzić, jeśli szukamy akcesorium do grania w arcade'owe ścigałki, albo prezentu dla dziecka, któremu wibracje kierownicy mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać. Załóżmy, że chcecie doznać wrażeń bliższych symulacji. Co powinna mieć wybrana przez was kierownica?

Poniżej odpowiemy na kilka nurtujących pytań i zwrócimy uwagę na cechy, jakie powinna posiadać kierownica do konsoli. Nie będziemy pisać, że musicie wybrać tę, albo tamtą kierownicę. Niemniej podamy na koniec kilka przykładów kontrolerów dedykowanych do konkretnych platform. Potraktujcie je jednak w roli drogowskazu, aniżeli konkretnej polecajki. No to zaczynamy!

Po co kierownica do konsoli?

Zacznijmy od tego, po co komuś kierownica do konsoli? Jakie zalety niesie za sobą korzystanie

Najlepsze droidy z LEGO Star Wars

Dzień Gwiezdnych Wojen wypadający na 4 maja można świętować na różne sposoby. Naszym zdaniem najlepiej z tej okazji zbudować własnego droida. Oto najlepsze droidy Star Wars z LEGO!

Droidy są nieodzowną częścią Star Wars. R2-D2 i C-3PO są praktycznie jedynymi z głównych bohaterów całej kinowej sagi. W każdym projekcie związanym z Gwiezdnymi Wojnami pojawiają się charakterystyczne droidy. Ba, nazwa “droidy” jest zarezerwowana dla uniwersum stworzonego przez George’a Lucasa. A to oznacza, że prędzej czy później musiały się pojawić droidy z LEGO.

Licencja Star Wars na początku tego stulecia praktycznie uratowała LEGO przed bankructwem. Zestawy z odległej galaktyki dźwignęły markę i pokazały jej włodarzom, że w licencjach filmowych tkwi potęga mocy. Zresztą licencje na tak silne marki są obecnie wykorzystywane na potęgę, jak choćby w przypadku gier planszowych Star Wars. Droidy z Gwiezdnych Wojen okazały się bardzo wdzięcznym tematem do tworzenia modeli z LEGO. Przekonacie się o tym poniżej.

Jakie droidy Rebelii z LEGO Star Wars można kupić?

Nasz przegląd zacznijmy od aktualnie dostępnych droidów z LEGO Star Wars, które przedstawiają bohaterów Rebelii. P

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.